Przejdź do głównej zawartości

Posty

Żodyn tam czorny!!! BIAŁA MEWA!!!

Najnowsza edycja Białej Mewy, opatrzona jakże uroczym numerem 1.2, już dostępna do ściągnięcia!!! A w niej: Z dawna oczekiwany dodatek!!! Karta Postaci!!! Nowa edycja napędzana potęgo AI!!!! Ta sama treść, inna czcionka!!! :P _______________________________________________________________ EDIT: Wersja 1.1 już dostępna do ściągania! Dziękuję licznym fanom Białej Mewy za sugestie co do poprawek w tekście :) _______________________________________________________________ Na fali popularności IMHO mocno średniego, a ciekawie wydanego systemu (chyba)OSR wyroiło się trochę gier i kickstarterów wszelkiej maści w Internetach. Gdzie człowiek nie spojrzy, to jakaś broszura w żółto-czarnej stylizacji. To i ja postanowiłem na tej fali hype'u coś skrobnąć. Przewinął się przez me ręce rodzimy produkt inspirowany Dark Fort ale, że jest rozbuchany do 20 stron zabijając ideę treściwej gry na jednej kartce A4, to przedstawiam wam swoją, prawdziwie polską, recepcję Dark Fort ;) Za darmoszkę, bez mone...

Spire RPG - Blades in the Dark minus cały bullshit

No dobra, mogę skończyć pisać, tytuł zdradza, kto zabił ;-) A tak na poważnie, to napiszę wam jak wyglądają moje wrażenia z lektury i grania w Spire: The City Must Fall.  Gdzie się różni od Blades in the Dark i dlaczego, moim zdaniem, jest lepszą grą urban-punk (?), czy jak to tam nazwać.  Tych punków to się generalnie sporo namnożyło ostatnimi czasy, więc może po prostu zdefiniujmy to sobie: miejski sandbox o bandyterce. O czym to Tytułowe Spire to wielkie miasto-wieża, które nie wiadomo kto i kiedy zbudował. U którego podstawy, w jego trzewiach, drzemie jądro ciemności (Heart) . Jedni mówią, że Spire to martwy bóg, inni że starożytna bestia, albo technologiczny artefakt. 200 lat temu Aelfiry - wysokie elfy z dalekiej północy odbiły Iglicę z rąk Drow'ów - mrocznych elfów. W tle toczy się wojna z imperium Gnolli na dalekim pustynnym południu. Na zachodzie są targane wojną domową królestwa Drow'ów, a na wschodzie krainy ludzi. Tu i tam przewijają się ruiny jakichś pradawnych a...

Symbaroum RPG. Trochę recenzja, a trochę polemika.

Recenzja? A po co to komu? Raz na jakiś czas odgrzewam bloga, a że pandemia, to sobie czasem człowiek znajduje jakieś problemy i tematy z... wiadomo skąd. Kolega po fachu erpegowym (na szczęście dużo bardziej ogarnięty ode mnie) zapytał, co sądzę o Symbaroum RPG, bo recenzję będzie składał poderka. To mu powiedziałem :P Szkoda, żeby się gdzieś te przemyślenia i "kontrowersje" (wink, wink, ;-) ) z dyskusji nie zachowały. Drugą sprawą jest, że podobnie jak poprzednio recenzowany WFRP3, jest to system który "wszyscy" znają, każdy ma opinię, ale jakoś mało kto grał i czytał. Narosło wokół Symbaroum sporo nieporozumień, niedomówień i wątpliwości. Mam nadzieję, że poniższy wpis kilka rozwieje i pomoże komuś podjąć decyzję czy to gra dla niego, czy też niekoniecznie. O pewnych rzeczach nie piszę, bo recenzji podręcznika podstawowego i mechaniki gry jest mnóstwo i kto chce wiedzieć, jak ta gra działa, spokojnie znajdzie te informacje w sieci. Trochę tego Fria Ligan i Jahrnr...

Moje spojrzenie na Warhammer Fantasy Roleplay 3rd edition

Ostatnimi czasy, pewnie przy okazji pojawienia się 4 edycji WFRP, szczególnie polskiego wydania, pojawiło się kilka komentarzy i dyskusji na temat 3 edycji Warhammera. 'Dyskusje' na fejsie mnie nie interesują, ale postanowiłem napisać kilka zdań o tym co mi się w 3 edycji podoba, a co już niekoniecznie. Rozegrałem z drużyną kilka modułów i scenariuszy: An Eye for an Eye, The Gathering Storm, The Winds of Change, The Edge of Night . W sumie kilkanaście sesji. Trochę materiałów z pozostałych dodatków przeczytałem i czekają na swoją kolej. Jak wszyscy wiemy, wokół tej gry narosło wiele mitów i nieporozumień, więc czemu by nie dorzucić swoich trzech groszy i opinii na temat Warhammer Fantasy Roleplay od FFG. Najpierw kilka rzeczy, które w tym systemie mi się nie podobają. Niespójna i nieprzemyślana linia wydawnicza. Temat pojawia się chyba najczęściej we wszelkiej maści opiniach na temat trzeciej edycji młotka, że za dużo, że dziwnie, że jakieś nie wiadomo co w pud...

Pocztówki z Imperium - Dzień Darmowych RPG 2019 (Free RPG Day 2019)

Pocztówki z Imperium - mini scenariusze do WFRP Z okazji Dnia Darmowych RPG dałem się namówić karpiowi do napisania krótkiego scenariusza do zbioru Pocztówki z Imperium. Parafrazując wstęp tego zbioru 19 przygód (na ledwie 39 stronach!): inspiracją było zmniejszenie limitu znaków w Quentinie do 100k. Dla pocztówek ten limit oscylował w granicach dwóch stron znormalizowanych (3600 znaków). Mało komu się udało zejść tak nisko, ale jak pokazuje ilość i jakość tekstów można zamknąć bardzo fajny scenariusz na dwóch stronach bez zbędnego wodolejstwa. Generalnie było to fajne doświadczenie, które pokazało, że da się i że limit w granicach 5000 znaków jest bardziej niż wystarczający dla dobrego tekstu. I czyni scenariusz używalnym na sesji. Polecam przeczytać bo tematy i spojrzenia na Warhammera są różne i bez wyjątku ciekawe a uniwersalność pozwala rozegrać scenariusze w każdej istniejącej edycji WFRP (i nie tylko). Pocztówki są do pobrania tu ⇒  Pocztówki z Imperium

Liber Chaotica: Complete Edition - Księgi Chaosu: Dzieła Zebrane

Tekst oryginalnie ukazał się w grudniu 2008 roku na portalu Poltergeist (postanowiłem zebrać teksty w jednym miejscu) Liber Chaotica , jak sama nazwa sugeruje, jest zebranym w jednym tomie pięcioksięgiem poświęconym Niszczycielskim Potęgom. Cztery pierwsze części dotyczące, po kolei, Khornea, Slaanesha, Nurgla i Tzeentcha wydane zostały wcześniej jako osobne książki, natomiast piąta, opisująca Chaos niepodzielny, została napisana specjalnie dla  Complete Edition . Książka od pierwszego spojrzenia olśniewa zarówno jakością wykonania (choć to w dzisiejszych czasach już, poniekąd, standard), jak i stroną edytorską, ilustracjami oraz samym poziomem tekstu. Podręcznik jest szyty, wydany na lśniącym, kredowym papierze w całości w kolorze. Nie jest typowy. Brak tu tabelek, statystyk i nowych umiejętności. Opasłe (416 stron!) tomiszcze słusznej wagi jest kompilacją dzieł Richtera Klessa – zakonnika w służbie Sigmara - wykonaną przez niejakiego M. v. S. (nigdzie nie pada rozwinięcie ...